Porady

Porady survivalowe – jak zdobywać wodę i żywność

W poprzednich częściach omówiłem podstawy, budowę schronienia i rozpalania ognia. Jednak jeżeli będziemy na łonie natury dłużej, staniemy przed problemem zdobycia wody i pożywienia.

Jak zdobywać wodę i żywność – to pierwsze

Jak zdobywać wodę i żywność oraz czym zająć się najpierw? Woda jest z tej pary dużo ważniejsza, ale też na szczęście łatwiejsza do zdobycia. Nasza strefa klimatyczna ma niewiele miejsc pozbawionych zbiorników czy cieków wodnych. Jeżeli ich braknie, można też łapać wodę z opadów czy pić sok z niektórych roślin. Niestety woda brana wprost z większości z nich może Ci zaszkodzić, więc przed jej spożyciem warto ją uzdatnić. Pierwszym sposobem na uniknięcie kłopotów jest uważne wybieranie źródła wody. Woda płynąca jest lepsza niż stojąca, im wyżej w biegu strumienia jesteś tym lepiej – zawsze nabieraj wodę powyżej mostów, brodów itp. Złym znakiem może być silny zapach siarkowodoru (zgniłe jajka) lub mętna woda. NIGDY nie korzystaj ze źródła, jeżeli znajdziesz w nim rozkładające się fragmenty zwierząt bądź odchody. Kolejnym ze sposobów jest gotowanie – przegotowana woda jest zupełnie zdatna do picia pod względem biologicznym – temperatura zabije wszelkie drobnoustroje. Nie zawsze masz jednak taką możliwość, poza tym zostają zanieczyszczenia chemiczne i mechaniczne, więc dobrze wodę przed gotowaniem (lub zamiast) przefiltrować. Możesz po prostu się do tego przygotować, na rynku łatwo znaleźć gotowe filtry– jeden koniec rurki wkładasz do wody, drugi do ust i możesz już pić. W sytuacji gdy musisz improwizować, wygodny filtr można wykonać z przeciętej plastikowej butelki. Na samą górę dajemy coś, co wyizoluje z grubsza zanieczyszczenia mechaniczne – np. chusta, koszulka; dalej warstwami można ułożyć np. gazę, węgiel aktywny ( zwęglone resztki jedzenia lub świeżych, nietrujących roślin ), kamienie, drobny piasek itp.

Jak zdobywać wodę i żywność - woda stojąca to nienajlepszy wybór

Stojąca woda nie jest najlepsza do picia

Jak zdobywać wodę i żywność, gdy jesteśmy zdani na siebie?

Im bliżej źródła, tym lepiej

Co pić poza wodą?

Na dłuższą metę nie warto ograniczać się tylko do czystej wody. W okresie marzec-kwiecień, świetną alternatywą jest sok z brzozy – zawiera węglowodany i witaminy. Ważne, żeby zbierać go w sposób możliwie mało inwazyjny, tzn. urywać tylko jedną gałązkę na drzewo, a jeżeli wiercisz dziurę, to wystrugaj potem korek i zatkaj ją, dzięki temu drzewo szybciej się zaleczy.

Kolejnymi polecany napojami będą napary – np. z młodych igieł świerku ( bardziej słodka, duża zawartość witaminy C ) czy sosny (podobnie). Smaczny i pożywny jest też napar z kłączy i liści malin i jeżyn.

jak zdobywać wodę i żywność - woda brzozowa to niezła alternatywa

Woda brzozowa to cenne źródło wielu substancji

Jak zdobywać wodę i żywność – to drugie

Kiedy zaspokoiliśmy pragnienie, można zająć się poszukiwaniem pożywienia. Nie będę wchodził tu w temat polowania czy zastawiania pułapek – trzeba mieć w tym spore doświadczenie, żeby opłacało się to robić ( w sensie bilansu kalorycznego ), a dodatkowo może rodzić problemy prawne.

Dieta z darów natury jest bardzo zależna od pory roku i miejsca. Jeżeli wiosną lub jesienią jesteś w pobliżu zbiorników wodnych, rozejrzyj się za pałką wodną – jej charakterystyczne zgrubienia ciężko przegapić. Puch, który się tam znajduje jest jadalny, ale ma prawie zerową wartość energetyczną, więc lepiej zostawić go na podpałkę, natomiast skarb kryję się pod wodą – są to kłącza tej rośliny. Właśnie wiosną i jesienią zawierają dużo składników odżywczych, a ich przygotowanie można ograniczyć do umycia i wrzucenia w żar. Kiedy zewnętrzna warstwa jest zwęglona, możesz wyciągać coś, co zastąpi Ci dzisiaj pieczone ziemniaki. Obierz kłącze ze spalonych warstw i już możesz cieszyć się podobnym do kartofli smakiem.

Z innych przysmaków można wymienić orzeszki buku, czyli tzw. bukiew. Niestety, buk owocuje nieregularnie, obficie co 2-5 lat. Orzeszki te zawierają trimetyloaminę, która może być halucynogenna i toksyczna, ale stężenie jest tak małe, że nie trzeba się tym przejmować. Jadalne są też młode liście buku, dobre jako dodatek do sałatek.

Kolejnym przydatnym owocem jest żołądź – co prawda niezbyt nadaje się do jedzenia na surowo, ale po obraniu i zmieleniu otrzymamy z niego całkiem niezłą mąkę. Jeżeli dodatkowo uprażymy żołędzie przed zmieleniem, wyjdzie nam leśny substytut kawy.

Brzoza może dać nie tylko sok – młode listki nadadzą się do sałatki, ale więcej wartości uzyskamy z łyka – jest to warstwa między korą a drewnem. Takie młode łyko należy zerwać, pokroić/porwać w drobne kawałki, ugotować i gotowe – mamy prosty, pożywny substytut makaronu

Do sałatek możemy też dodać młode pędy ( stożki wzrostu ) wspomnianej wcześniej sosny, liście i łodygi mlecza czy pokrzywy. Czosnek niedźwiedzi doda nam nieco „czosnkowego” smaku, a słodkawe kwiaty robinii akacjowej będą dobre na deser.

Nie wymieniłem tu wielu bardziej oczywistych opcji, więc kilka słów o nich. Owoce są bogate w cukier i witaminy, więc jeżeli jest sezon korzystamy pełną gębą. Należy uważać na nieznane rośliny – takie jak belladonna – czy takie bezpieczne jedynie po przygotowaniu – odradzam jedzenie większych ilości surowych owoców czarnego bzu. Nie ruszaj owoców których nie jesteś pewien – np. nibyjagody cisu są jadalne, ale już ich nasiona zawierają toksynę. Grzyby są niezłym dodatkiem, ale lepiej poddaj je obróbce termicznej – na surowo ich trawienie pochłania dużo energii. Jak wyżej, jedz tylko te, które z całą pewnością rozpoznajesz jako jadalne.

jak zdobywać wodę i żywność - owoce leśne

Leśne owoce to świetne rozwiązanie!

Jak zdobywać wodę i żywność – co dalej?

Nie sposób opisać w krótkich trzech częściach wszystkich możliwości związanych z survivalem, jeżeli więc jesteś zainteresowany tematem , polecam zdobywanie wiedzy na własną rękę z Internetu i literatury.

Poprzednie wpisy z cyklu:

Porady survivalowe – jak zbudować szałas?

Porady survivalowe – nawigacja i przetrwanie