Cricova wino

Inspiracje

Cricova – Podziemne królestwo wina w Mołdawii

Mołdawia słynie z produkcji wyśmienitego wina i z pewnością warto odwiedzić ją właśnie z tego względu. Poza degustacją trunku w różnych częściach kraju, koniecznie trzeba wybrać się do położonych nieopodal Kiszyniowa gigantycznych piwnic z winem. Jest to jedna z największych atrakcji Mołdawii.

Cricova wino

Potężne zbiory w piwnicach Cricova, fot. Cepaev

Mołdawia słynie z produkcji wyśmienitego wina i z pewnością warto odwiedzić ją właśnie z tego względu. Poza degustacją trunku w różnych częściach kraju, koniecznie trzeba wybrać się do położonych nieopodal Kiszyniowa gigantycznych piwnic z winem. Jest to jedna z największych atrakcji Mołdawii.

Zaledwie 15 km na północ od stolicy kraju, mieści się miejscowość Cricova. Dawniej mieściły się tu kopalnie wapienia, wykorzystywanego w celach budowlanych. Powstałe po wydobyciu kruszcu wielkie podziemne przestrzenie okazały się być świetnym miejscem do przechowywania wina. Temperatura oscyluje tu w okolicach 12 C, co sprawia, że warunki są idealne. Prawdziwe królestwo wina!

Podziemne piwnice z winem, Cricova Mołdawia

Podziemne korytarze, fot. Hans Poldoja

Tutejsze piwnice są niezwykle rozlegle, ich korytarze i aleje rozciągają się na łącznej długości około 120 km! Poza funkcją magazynu, odbywa się tu także produkcja wyśmienitego szampana. Cricova jest też miejscem odwiedzin ważnych osobistości, zapraszani są tu goście podczas ważnych wizyt dyplomatycznych, a wielu polityków ze świata posiada tu własne zbiory wina. Należą do nich m.in. Angela Merkel, Donald Tusk czy Władimir Putin, który obchodził w tym miejscu swoje 50. urodziny. Miejsca jest na tyle dużo, że każdy może wynająć swoją „półkę” za niewielką opłatą.

Cricova wino Mołdawia Putin

Kolekcja Władimira Putina, fot. Veni

Podobno podczas II wojny światowej, pod niemiecką okupacją, okoliczni mieszkańcy w części pustych beczek ukrywali szukających kryjówki Żydów. W tutejszych zbiorach znajdują się również wina pochodzące z innych części świata. Część z nich trafiła tu po drugiej wojnie światowej jako trofea wojenne, w tym np. wina z kolekcji Hermanna Goeringa.

Herman Goering wino Cricova

Kolekcja Hermanna Goeringa, fot. David Stanley

Oczywiście poza samym zwiedzaniem podziemnego winnego królestwa, możemy zakupić najróżniejsze rodzaje trunku. Podziwianie piwnic zapamiętamy zdecydowanie lepiej jeśli wykupimy wstęp połączony z degustacją wina (koszt ok. 100 zł).

Sala degustacji wina Cricova Mołdawia

Sala degustacji wina

W Mołdawii znajdują się także jeszcze większe winne podziemia – Milestii Mici. Są to największe na świecie piwnice z winem, łączna długość korytarzy wynosi ponad 200 km, jednak większość odwiedzających uważa je za mniej ciekawe miejsce niż Cricova.

 

✈️ 🇺🇸
Wyjazd do USA