Wiem wszystko, ruszajmy! ✈️ 🇺🇸
Wyjazd do USA

Bodie – miasto duchów

Bardzo popularne w Stanach Zjednoczonych jest określenie ghost town. Tym zwrotem określa się opustoszałe miejscowości, które powoli ulegają zniszczeniu pod wpływem czasu. Jednym z przykładów jest mieszczące się w Kalifornii miasto duchów zwane Bodie. Jest tu wszystko, czego możemy od takiego miejsca wymagać: dobrze zachowane budynki, mroczne historie i legendy oraz duchy ludzi, którzy tu kiedyś żyli, pracowali i pewnego dnia zniknęli. A to wszystko w klimacie Dzikiego Zachodu.

Historia miasta

Miasto to zostało założone w 1876 roku. Jak w przypadku większości miast w tej części świata, ludzie zaczęli się tu osiedlać ze względu na odkryte w okolicy złoża złota. W czasach świetności, ok. 1880 roku, miasto liczyło sobie ok. 7 000 mieszkańców. Miasto miało wtedy linię kolejową, szkoły, hotele, więzienie, własną gazetę, kościoły czy jednostkę straży pożarnej. Z czasem było jednak coraz gorzej. Gdy mieszkańcy zorientowali się, że są miejsca, gdzie występują dużo większe złoża złota, powoli zaczęli opuszczać to miasto.

Miasto duchów Bodie - opuszczone wozy

W 1910 roku w mieście mieszkało już raptem około 700 osób, a 7 lat później zamknięto linię kolejową. Już wtedy zaczęto nazywać Bodie miastem duchów. W 1942 roku zamknięta została ostatnia kopalnia. W mieście mieszkały wtedy już tylko zaledwie 3 osoby. Historia tutaj potoczyła się nieco inaczej niż np. w przypadku Monowi, czyli miasta posiadającego do tej pory 1 mieszkańca. Ostatni mieszkańcy opuścili miasto w latach 60. O mieście jednak nie zapomniano i założono tam najpierw stanowy, a następnie Narodowy Park Historyczny. Dzięki temu m.in. ograniczono kradzieże i spowolniono rozkład budynków, przez co miasto jest jednym z najlepiej zachowanych miast widm na świecie.

Atrakcje miasta widmo

Opuszczone miasto nie może nam zaoferować typowych atrakcji turystycznych. Nie znajdziemy na miejscu żadnego parku rozrywki, ogrodu botanicznego, czy działającej restauracji. Bodie jednak, jako misato widmo, samo w sobie jest istnym muzeum. Znajdziemy w nim miedzy innymi, kopalnie, szkołę, tartak, warsztat samochodowy, kaplicę czy saloon, czyli miejscowy dom zabaw, gdzie ludzie przychodzili po ciężkim dniu pracy napić się piwa czy pograć w bilard. Miejsca te pełniły również funkcję domów publicznych.

Dom zabaw w mieście duchów Bodie

Na miejscu nie znajdziemy nawet zwykłego sklepu z jedzeniem. Dlatego podczas podróży do tego miejsca polecamy ze sobą zabrać jakiś prowiant. Jedyne w jej chwili funkcjonujące tam miejsce to sklep z pamiątkami.

Legendy o duchach

Bodie, jako miasto duchów, posiada kilka takich legend. Najpopularniejsza z nich mówi, że jeśli ktokolwiek zabierze jakiś przedmiot z tego miejsca, choćby to był nawet kamień czy kawałek drewna, to zaczną go spotykać niewyobrażalne nieszczęścia. Podobno duchy dawnych mieszkańców w taki sposób do tej pory strzegą swojego mienia. Wydaje się, że jest to historia wymyślona po to, aby ludzie nie rozkradali miasta. Dużo ludzi jednak odsyła z powrotem zabrane stąd rzeczy i dołącza do nich list z przeprosinami…

Drugą najczęściej słyszaną legendą jest historia Anioła Bodie. W młodości była to dziewczynka, która umarła przez przypadkowe uderzenie kilofem. Historię ten potwierdził jeden z mieszkańców odwiedzający cmentarz ze swoją córką. Zauważył on jak jego dziecko bawi się z jakąś niewidoczną postacią.

Anioł Bodie

Inną znaną historią jest legenda o chińskiej pokojówce, która za życia pracowała u lokalnego biznesmena. Jak widać nie mogła się ona pogodzić ze swoją śmiercią, bo kilkukrotnie widziano ją w pokoju dziecięcym u biznesmena, który tak często sprzątała.

Siedziba pokojówki z Bodie

Kilka porad w wypadku odwiedzin miasta

Jeśli chcemy odwiedzić Bodie, czyli kalifornijskie miasto duchów podczas naszej podróży po USA, to radzimy to zrobić podczas odwiedzin Yosemite National Park. To chyba najbardziej znane miejsce, które znajduje się całkiem niedaleko. Na zwiedzenie Bodie nie potrzebujemy kilku dni, więc jednodniowy wypad, który zahaczy także o Mono Lake brzmi fantastycznie. Cena za wejście na teren Parku (czyli również do miasteczka) to 8 USD.

Właścicielem marki handlowej Travel Architects jest: SPORTS-FIVE Marcin Dębski ul. Górnicza 6A, 91-848 Łódź NIP: 726-241-12-74 REGON: 100181754 e-mail: biuro@travelarchitects.pl
Travel Architects